rejestracja SGZOZ Wilskowice

Tasiemiec - co należy o nim wiedzieć?

Tasiemcem zakażamy się, jedząc niedogotowane mięso bydła, świń lub – rzadziej ryb, niemyte owoce albo drogą „brudnych rąk”. Larwy tasiemca rozwijają się w różnych narządach człowieka, a po przekształceniu w postać dorosłą żyją zwykle w jelicie cienkim.

Tasiemiec nieuzbrojony

Człowiek jest żywicielem ostatecznym dla tasiemca nieuzbrojonego, co oznacza, że rozwijają się w nim osobniki dorosłe. Jaja pasożyta są zjadane przez bydło, w których przekształcają się w larwy i trafiają do mięśni zwierzęcia. Tam osiągają kolejne stadium – wągry. Do organizmu człowieka trafiają, gdy ten zje mięso zarażonej krowy. W jelicie cienkim osiągają postać dorosłą, która może mieć nawet do 12 metrów długości. Człony tasiemca, wypełnione jajami, wydostają się z kałem na zewnątrz i czekają na kolejnego żywiciela pośredniego.

Tasiemiec uzbrojony

Żywicielem pośrednim tasiemca uzbrojonego jest świnia – larwami tego pasożyta możemy więc zarazić się, jedząc niedogotowaną lub surową wieprzowinę. Cykl rozwojowy jest bardzo podobny do cyklu tasiemca nieuzbrojonego: rozwija się w jelicie cienkim, a wypełnione jajami człony są wydalane z kałem. Czasem jednak to człowiek staje się żywicielem pośrednim tasiemca uzbrojonego. Gdy dojdzie do zarażenia jajami (najczęściej po zjedzeniu nieumytych warzyw lub owoców), larwy przekształcają się w organizmie w wągry i osadzają w mięśniach lub w innych narządach tj. sercu, gałce ocznej czy mózgu. Tasiemiec w takiej postaci jest bardzo groźny i może poważnie zagrozić naszemu zdrowiu.

Tasiemiec bąblowcowy

Ten rodzaj tasiemca jest bardzo mały – osiąga zazwyczaj ok. 5 mm długości. Niestety, jest jednym z najbardziej niebezpiecznych pasożytów. Zwykle zarażamy się nim przez kontakt z psem, który jest dla tasiemca bąblowcowego żywicielem pośrednim. W organizmie człowieka jaja przekształcają się w larwy, które umiejscawiają się w narządach wewnętrznych (płucach, wątrobie, nerkach, kościach, mózgu czy oku). Tam rozrastają się i wytwarzają torbiele, których usunięcie jest w skrajnych przypadkach niezwykle trudne.

Bruzdogłowiec szeroki

Ten tasiemiec to prawdziwy olbrzym – postać dorosła może osiągnąć długość 20 metrów. Człowiek jest jego żywicielem ostatecznym, zakażając się postacią larwalną poprzez zjedzenie surowego lub niedogotowanego mięsa rybiego. Po dotarciu do jelita, larwa przekształca się w osobnika dorosłego, który może przetrwać w organizmie ludzkim nawet kilkadziesiąt lat

 Za najmniej groźnego tasiemca uważa się najpopularniejszego tasiemca nieuzbrojonego, zakażenie którym stanowi 90 proc. wszystkich rodzajów tasiemczyc. Jakiś czas temu popularna stała się nawet metoda odchudzania „na tasiemca”, polegająca na połknięciu tabletki z główką pasożyta. Zakażenie tasiemcem nieuzbrojonym jest jednak w rzeczywistości dużym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Oprócz utraty wagi, prowadzi ono do wycieńczenia organizmu, gdyż robak odżywia się składnikami odżywczymi, które nie docierają do organizmu człowieka. U zakażonego często pojawia się anemia, mogąca mieć bardzo poważne konsekwencje.  

Jednym z najgroźniejszych jest tasiemiec bąblowcowy wywołujący niezwykle groźną chorobę, której skutki niektórzy lekarze porównują do raka. Larwa tasiemca zagnieżdża się w narządach wewnętrznych – najczęściej w wątrobie – i przekształca w torbiel.  Jej rozwój często przebiega niepostrzeżenie i prowadzi do pęknięcia, co może skutkować wstrząsem anafilaktycznym i w rezultacie często zgonem. Leczenie bąblowicy jest bardzo długie, trudne i wyniszczające organizm. Niekiedy konieczny jest przeszczep wątroby i wieloletnia chemioterapia.

Objawy tasiemczycy.

Najczęstsze objawy tasiemczycy, które mogą nas zaniepokoić to nagły spadek wagi, a do tego pojawią się bóle i zawroty głowy, nudności, brak apetytu i anemia.
W przypadku zakażenia bruzdogłowcem szerokim, objawami nosicielstwa tego pasożyta są m.in. nagły spadek hemoglobiny, bladość, osłabienie, anemia złośliwa- wywołana zaburzeniem wchłaniania witaminy B12 oraz leukopenia.

Czy powinienem skonsultować się z lekarzem?

Każde trwające dłużej niż kilka dni zaburzenie powinno zmotywować nas do udania się do lekarza. Jeśli czujemy się nienaturalnie osłabieni, boli nas brzuch, czujemy częste mdłości i mimo dużego apetytu tracimy na wadze, możemy podejrzewać, że jesteśmy żywicielami tasiemca. Na szczęście wykrycie najczęściej występujących u ludzi pasożytów jest stosunkowo proste: wystarczy badanie kału. Jedynie tasiemca bąblowcowego wykrywa się (często przypadkiem) podczas badań USG lub RTG.

 

                                                                                                                                   Z pozdrowieniami

Kierownik SGZOZ Katarzyna Banet-Skwarna