rejestracja SGZOZ Wilskowice

Słońce jak bezpiecznie z niego korzystać!

Słońce jak bezpiecznie z niego korzystać!

Temat, który był już raz przeze mnie poruszany w związku z witaminą D,  ale wraz z nadejściem lata powraca.  Gdyż, bądźmy tego świadomi, iż witamina D ma duże znaczenie dla naszego organizmu - nie tylko dla zębów i kości. Dzisiaj trochę z pogranicza fizyki- o tym jak ważne jest kiedy się opalamy i jak długo?

Jaka chwiejna linia jest między tym na czym możemy skorzystać, a na ile może nam to zaszkodzić. Co to jest światło słoneczne? Światło słoneczne to fala elektromagnetyczna, które dociera z Słońca do Ziemi. Światło słoneczne składa się z różnych kolorów w zależności od długości fali i tak fale długie mają kolor czerwony, krótsze żółty, jeszcze krótsze dają światło niebieskie,  jak w tęczy. To światło, które nas interesuje nazywamy światłem ULTRAFIOLETOWYM. Tę wiązkę  dzieli się jeszcze na trzy części UVA, UVB, UVC. I tu diabeł tkwi w szczegółach. UVA dociera do powierzchni ziemi ma mniej energii , bo ma większą długość fali (320-400 nm) i dlatego to promieniowanie wnika w głębsze warstwy skóry i uszkadza nasz kolagen powoduje powstanie wolnych rodników, pobudza nasze melanocyty do produkcji melaniny co w efekcie daje opaleniznę, w gorszym wypadku może powodować powstanie złośliwego nowotworu skóry tzw. melanomy. Światło z zakresu UVB to krótsza długość fali( 281-319 nm)większość z tego promieniowania zostaje zatrzymana przez naszą atmosferę, a przez to mniej tego promieniowania dociera do naszej skóry. Przy długim naświetlaniu powoduje zaczerwienienie skóry nawet jej oparzenia co w efekcie doprowadzić może nawet do dramatycznych zmian skórnych.

 Ale tu jest kruczek ta fale elektromagnetyczna UVB powoduje powstawanie  witaminy  D, która odgrywa dużą rolę w zapobieganiu krzywicy i osteoporozie. Ponadto, witamina D chroni przed chorobami, takimi jak grypa czy zapalenie płuc, a nawet zapobiega sklerozie   i chorobom układu krążenia. Odpowiednie stężenie tej witaminy może przyczynić się do przedłużenia życia, pomaga w odchudzaniu, a ostatnie badania wykazały również,  iż jej stała obecność  w organizmie, oznacza mniejsze ryzyko rozwoju raka. Dowiedziono także w licznych badaniach, że każda komórka naszego ciała posiada swoisty receptor dla witaminy D, przysłowiową dziurkę od klucza, którą otwiera drzwi naszych komórek właśnie witaminie D. W związku z tym każdej komórce jest do czegoś potrzebna , do czego to się dowiemy kiedyś, za kilka lat. Nie sposób nie zauważyć, że w okresie letnim nie chorujemy na grypę. I co nas przed nią chroni? Nie tylko ja uważam, że jest to witamina D. Dlatego w okresie od października do marca należy ją uzupełniać w tabletkach, diecie, suplementach.

Dobrodziejstwem, które nas zabezpiecza przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA, UVB są kremy z filtrami, które do niedawna były tylko z filtrem UVB, obecnie można dostać także z filtrem UVA, czyli tym przed którym bardziej musimy się chronić.  Należy pamiętać , iż stosowanie preparatów ochronnych o faktorze 15  lub więcej,  zmniejsza wytwarzanie witaminy  D o 90 %.  Poza tym, należy pamiętać, im ciemniejsza karnacja, tym mniejsza produkcja witaminy D.  Także z wiekiem maleje zdolność skóry do wytwarzania tej witaminy. Ale wróćmy do tematu opalania, jak to zrobić żeby tej dobroczynnej witaminy uzbierać na okres zimowy jak najwięcej?

 I bądź tu człowieku mądry z jednej strony możemy przez  frakcje UVB światła nabawić się nowotworu albo możemy się przed nim chronić. Uważam, że trzeba rozważnie korzystać z potencjału energii słonecznej podobnie jak to się dzieje z wieloma innymi rzeczami w naszym życiu samo odżywianie mniej  o 100 [kcal] dziennie niż nasze zapotrzebowanie i chudniemy, a tylko 100 [kcal]  więcej i odkładamy zapasy. Tylko 10 km/h wolniej i jedziemy bezpiecznie, tylko 10 km/h szybciej i możemy nie zatrzymać się przed przejściem dla pieszych. Wiele z nas doświadczyło oparzeń słonecznych i dotkliwej po nich rekonwalescencji. No to jak korzystać z promieni słonecznych?  Żeby na tym skorzystać i się nie „sparzyć”.

RECEPTA:
w słoneczne dni  między  godziną 10:00 a 15:00 wystawiamy twarz z dekoltem, przedramiona lub podudzia na 10 -15 minut z jednej strony i 10-15 minut z drugiej strony; po tym czasie, jeżeli chcemy dłużej przebywać na słońcu, zabezpieczamy się kremami z filtrem UVA i UVB.

Gromadźcie zapasy witaminy D!

Dbajcie o Siebie i o Swoich bliskich.
Wszystkich pozdrawiam i życzę dużo słonecznych dni i udanych wakacji. 

Kierownik SG ZOZ Katarzyna Banet-Skwarna